2 konkurencja – 19 maja
Brawo Kierownik Sportowy! - Brawo! Jurek Mierkiewicz!!
Chyba nikt dziś nie wierzył, że uda się rozegrać konkurencję. Wszak od rana chmury ciągnęły nosem po ziemi dając nawet przelotny opad. Za ich sprawą ilość spożytej kawy w lotniczej kawiarence osiągnęła wartości rekordowe. Na odprawie Zbyszek Siwik również nie dawał szans na oderwanie się od ziemi mimo, że mapki ICM pokazywały na popołudnie cumulusy w rejonie Leszna. Tym czasem padło sakramentalne: „grid time 13.30”. Wszyscy piloci spragnieni latania karnie posłuchali rozkazu. Kierownik sportowy zarządził oblot trasy długości 148 km z punktami zwrotnymi: VPO285, Wilków, Borowiec.
Po długim oczekiwaniu, szybowce w Lesznie jednak oderwały sie w poniedziałek od ziemi żeby zmierzyć się w drugiej konkurencji Mistrzostw. Zawodnicy polecieli na krótkie choć szybkie konkurencje wyścigowe. W klasie otwartej wygrał Jerzy Szempliński na ASG 29 osiągając prędkość 120,1 km/h na trasie 148 km. Czekamy na relacje Jurka...
ML
Pełne wyniki pierwszej konkurencji są już dostępne na stronie zawodów.
„Tylko 20 % szans na rozegranie konkurencji” – tak brzmiał werdykt Zbyszka Siwika podczas porannej odprawy. A jednak mimo tak pesymistycznych prognoz kierownik sportowy Jurek Mierkiewicz wyznaczył zadanie i na dodatek otworzył start lotny. Konkurencja z pozoru prosta – zaliczyć trzy obszary dookoła Wschowy (r-15 km), Rawicza (r-5 km) i Krotoszyna (r-15km) a następnie wrócić do lotniska przez punkt dolotowy – Osieczna. Dziecięca igraszka, zwłaszcza dla takich asów jak mistrzowie świata, Europy i kraju plus cała plejada czołowych zawodników z Polski i zza granicy. Tymczasem po starcie cumulusy przesycone wilgocią dość szybko zaczęły się rozbudowywać, zlewać i ostatecznie polewać szybowce rzęsistym deszczem.
Pierwszy dzień zawodów w Wanaka przepadł. Niestety trochę z winy organizatorów, którzy zbyt ściśle chcieli się trzymać planu i w czasie kiedy dla szybowców była wspaniała falowa pogoda czekali na przedstawicieli miękkopłatów.Dla lotni i paralotni wiało zbyt mocno a szybowce zaplanowano dopiero po południu i w rezultacie nie latał nikt... Niestety szybownictwo ma wiele wspólnego z rolnictwem. Jak jest pogoda to trzeba kosić i zbierać żniwa, a jeśli jej nie ma, to można się zająć innymi sprawami. I tak prawdziwie falowy dzień został zmarnowany bo po południu zaczął padać deszcz i fala zniknęła. Szczęsliwie następny dzień miał nas przywitać cumulusowym porankiem po przejściu frontu.
Już za parę godzin, bo o 22-ej naszego czasu, w Wanaka zacznie się wielka impreza medialna New Zealand Air Games 2007 (Nowozelandzkie Igrzyska Lotnicze).
To zespół organizatorów tej imprezy był głównym motorem innowacyjnych GP 2006 i głównym finansistą oraz organizatorem tegorocznego Światowego Grand Prix. Spór o formułę imprezy i finanse omal nie spowodował zablokowania GP. Znaleziono jednak kompromis. Gavin Wills - właściciel centrum w Omarama - pokrył część kosztów mistrzostw i pomógł w ich przygotowaniu.
NZ Air Games w Wanaka mają być głowną imprezą dla mediów i publiki oraz dla kolejnych igrzysk lotniczych - Turyn 2009.
Piękny świąteczny prezent nam sprawił Sebastian. Dziś o godzinie 5:12 nad ranem czasu polskiego ukończył ostatni lot w Światowym Grand Prix Szybowcowym.
Sebastian Kawa po raz drugi z rzędu zdobył tytuł Mistrza Świata w Wyścigach Szybowcowych!! BRAWO BRAWO!!
Brawa dla Sebastiana, brawa dla Trenera Jacka Dankowskiego, brawa dla Bogumiła Beresia i jego fantastycznej Diany 2!
Pierwsza piątka zameldowała się na 1 PZ między 16:39 a 16:44 w kolejności: M. Sommer GER, Taylor AUS, Kawa POL, Schwenk GER, Jones GBR. Ok. godz 16:49 lider Ben Flewet NZL osiągnął najwyższą dotychczas wysokość dnia - 2400 m.n.p.m. Pozostałi nie przekraczają 1800 m.n.p.m. Flewet został jednak dużo bardziej z tyłu w stosunku do pierwszej piątki w tym Sebastiana..
Więcej informacji na stronie organizatora www.gpgliding.com
Jacek Dankowski
Tel Kom. +64210628135 ( do 30.12.2007)
Punktualnie o 14:55 zawodnicy odeszli na ostatnią konkurencję tych mistrzostw. Sebastian bardzo czujnie rozpoczął wyścig zachowując jedną z większych wysokości po przecięciu linii startu lotnego. Początkowo leci duży peleton.
Więcej informacji na stronie organizatora www.gpgliding.com
Jacek Dankowski
Tel Kom. +64210628135 (do 30.12.2007)
Ostatecznie piloci otrzymali czwarty wariant zadania dnia wielobok 152,3 km. Starty ziemne rozpoczęły się o 15:00.
Teraz musimy poczekać na ogłoszenie, o której będzie otwarty start lotny. Pogoda jest tak niepewna, że cały czas istnieje ryzyko, że start lotny nie będzie otwarty.
Więcej informacji na stronie organizatora www.gpgliding.com
Jacek Dankowski
Tel Kom. +64210628135 (do 30.12.2007)