WGC 2008 Lusse - blog

Wtorek, 05.08.2008 - trzeci dzień Mistrzostw

Na niebie od rana cumulusy i wieje silny zachodni wiatr. Wszyscy polecieli na konkurencje prędkościowe po trasie wieloboku z jednym punktem w okolicach Żar w Polsce. Pierwsze wystartowały piętnastki na trasę o długości420,1 km, potem Klasa 18 m na przelot o długości 491,9 km i na końcu klasa otwarta na wielobok 481,8 km. Pierwszy bok przebiega przez TMA Drezno do punktu w górach na granicy niemiecko-czeskiej. Dalej po wschodnim skraju TMA Drezno do Żar w Polsce. Reszta najpierw na zachód i po połnocnej stronie TMA Drezno do Polski i powrót południowym skrajem TMA Berlin do Lusse.

Poniedziałek - Karol pierwszy na mecie

Jako pierwszy linię mety przeciął Karol Staryszak. Podczas rozważań taktycznych przed konkurencją postanowiliśmy, że wcześniejsze odejścia będą dzisiaj najlepszym rozwiązaniem. Wyniki naszych pilotów potwierdziły trafność założeń. Nie mieliśmy co prawda spektakularnych zwycięstw ale wszyscy polecieli na dobrym poziomie. Janusz Centka osiągnął najlepszy wynik w ekipie i awansował w klasyfikacji generalnej o 13 miejsc. Dużo lepiej niż wczoraj wypadł Mirek Matkowski. Szybowiec Zbyszka Nieradki niestety wyraźnie odstaje od ASG 29. Jeden dłuższy przeskok i robi się spora różnica wysokości, którą trudno odrobić na krótkiej trasie. Jeden z pilotów niemieckich miał bardzo nietypową przygodę szybowcową. Podczas lądowania w terenie zderzył się z jeleniem. Pilotowi nic się nie stało. Zwierzak zginął na miejscu. Szybowiec nie nadaje się do lotu. Organizator nie dopatrzył się winy pilota.

Poniedziałek - Wszystkie klasy poleciały na obszarówki STAA

Zadaniem dnia dla wszystkich klas jest przelot prędkościowy przez wyznaczone obszary. Minimalny czas oblotu dla klasy Otwartej i 18 m to 2:30’ a dla 15m 2 godziny. Od początku sporym utrudnieniem jest silny wiatr z podmuchami do 15 m/s. Górą osiąga wartości do 50 km/h. Do południa budowały się ładne szlaki. Po czternastej pojawiły się rozmyte chmury, które tłumią termikę. Starty rozpoczęły się o 13:15 i zakończyły się o 14:58. Stanowczo za długo. Wszyscy nasi piloci szybko odeszli na trasę. W tej chwili są już w połowie trasy. Decydujące będą ostatnie boki pod bardzo silny wiatr.

Jacek Dankowski
Kierownik Ekipy
Tel Kom. +49 15223179752 (od 28.07.2008 do 16.08.2008)
Email: j.dankowski@wp.pl

Poniedziałek, 03.08.2008 - drugi dzień Mistrzostw

Jesteśmy po przejściu frontu chłodnego. Pogoda systematycznie się poprawia od zachodu. Właśnie zakończył się pierwszy briefing. Karol Staryszak został uhonorowany koszulką za zwycięstwo we wczorajszej konkurencji. Jest szansa na rozegranie drugiej konkurencji. Kolejny briefing jest zapowiedziany na 12:00. Za pół godziny rozpocznie się ustawianie szybowców na starcie.

Więcej informacji na stronie internetowej organizatora www.wgc2008.org

Jacek Dankowski
Kierownik Ekipy
Tel Kom. +49 15223179752 (od 28.07.2008 do 16.08.2008)
Email: j.dankowski@wp.pl

Pierwsza konkurencja Mistrzostw - Niedziela, 03.08.2008

WYGRANA KAROLA STARYSZAKA

Mistrzostwa zainaugurował Robert Ślęczkowski wykonując pierwszy start na mistrzostwach. Karol Staryszak nasz reprezentant w klasie osiemnastometrowej po bardzo trudnym locie zwyciężył w pierwszej konkurencji mistrzostw.

Kapryśna pogoda w pierwszym dniu mistrzostw umożliwiła rozegranie bardzo trudnych konkurencji we wszystkich klasach. Zadaniem dnia dla klasy 15 metrowej był przelot prędkościowy w minimalnym czasie 2 godziny przez wyznaczone obszary o długościach minimum 172,8 km i maksimum 340,3 km. Pozostałe klasy poleciały na przeloty prędkościowe:

Sobota, 2.08.2008 - Oficjalne rozpoczęcie Mistrzostw

Ceremonia otwarcia rozpoczęła się o godzinie 16:00 na rynku pobliskiego miasteczka Belzig. Pierwszym etapem była prezentacja wszystkich ekip. Po krótkim występie lokalnej orkiestry nastąpiła prezentacja aktualnych mistrzów. Największy aplauz wzbudziła wypowiedź Janusza Centki, który był pytany o odczucia podczas pierwszego lotu samodzielnego i różnice między lataniem na szybowcach a lataniem na dużych samolotach liniowych. W dalszej części wysłuchaliśmy kilku przemówień oficjeli. Jako ostatni głos zabrał Prezes FAI Pierre Portman i wreszcie padły długo oczekiwane słowa – „mistrzostwa uważam za otwarte”.

Trening zakonczony

Zapowiadany front pojawił się zgodnie z prognozą. O godzinie czternastej nad Lusse niebo było już w pełni zachmurzone. Janusz przeznaczył ostatni dzień na odpoczynek. Mirek Hołyś przez cały dzień walczył z elektroniką. Przedwieczorny lot testowy potwierdził, że wszystko funkcjonuje prawidłowo. Mirek Matkowski nie odszedł na trasę z powodu awarii silnika w swoim ASW 22. Usterkę udało się usunąć. Robert nie ukończył trasy. Trzeba było ponownie zważyć szybowiec. Podczas ważenia przed konkurencją pojawiły się wątpliwości co do prawidłowych zapisów wagi z pierwotnego ważenia. Ponowne ważenie potwierdziło nasze wątpliwości. Całą trasę zrobiła para naszych osiemnastek uzyskując czołowe wyniki.

Ostatni dzień treningu - piątek, 01.08.2008

Dzisiejszy dzień nie będzie tak łatwy jak wczorajszy. Od zachodu zbliża się front chłodny. Organizatorzy wyznaczyli krótkie zadania - dwugodzinną obszarówkę dla klasy otwartej i 15 metrowej oraz konkurencję prędkościową dla klasy 18 metrowej (225 km). Starty po kilku przesunięciach rozpoczną się o godzinie 12:15.

Przedostatni dzień treningu - czwartek, 31.07.2008

Zadaniem dnia dla klasy 15 i 18 metrowej był przelot przez wyznaczone obszary w czasie minimalnym 2h:30’. Klasa otwarta poleciała na przelot prędkościowy o długości 343,5 km a pozostałe klasy na obszarówkę w czasie 2:30’. Wszystkie prognozy zapowiadały dość dobrą termikę bezchmurną. Tymczasem około godziny 11:30 zaczęły pojawiać się pierwsze Cumulusy. Początkowo 1 metrowe noszenia wynosiły szybowce do 1000 metrów. Szybko zaczęło przybywać ładnych humilisów o podstawach 1800-2000 m. Na samym końcu startowały osiemnastki. Do dzisiaj nie ma grid orderu - o kolejności startu decyduje moment przybycia na start. Osiem holówek przez ponad dwie i pół godziny holowało szybowce. Start lotny został otwarty 20 minut po starcie pierwszego zawodnika.

Pierwsze cztery dni treningu (27-30.07.2008)

Do niedzieli (27.08) wszyscy nasi piloci zjawili się w Luesse. Pierwsze trzy dni treningu (27,28,29 lipca) to dobra letnia pogoda, którą zawdzięczamy Wyżowi ulokowanemu nad Skandynawią. Ze wschodu płynęły nad Niemcy suche, upalne masy powietrza. Występowały pojedyncze Cumulusy o podstawach do 2500 m. Dobre noszenia umożliwiły wykonanie długich przelotów. Piloci mięli okazję zapoznania się z rejonem rozgrywania mistrzostw.

Subskrybuj zawartość