Zapowiadany front pojawił się zgodnie z prognozą. O godzinie czternastej nad Lusse niebo było już w pełni zachmurzone. Janusz przeznaczył ostatni dzień na odpoczynek. Mirek Hołyś przez cały dzień walczył z elektroniką. Przedwieczorny lot testowy potwierdził, że wszystko funkcjonuje prawidłowo. Mirek Matkowski nie odszedł na trasę z powodu awarii silnika w swoim ASW 22. Usterkę udało się usunąć. Robert nie ukończył trasy. Trzeba było ponownie zważyć szybowiec. Podczas ważenia przed konkurencją pojawiły się wątpliwości co do prawidłowych zapisów wagi z pierwotnego ważenia. Ponowne ważenie potwierdziło nasze wątpliwości. Całą trasę zrobiła para naszych osiemnastek uzyskując czołowe wyniki.
Wieczorem intensywna burza powaliła namiot naszej ekipy. Ostatni dzień treningowy zakończyliśmy analizą zapisów regulaminowych. Sprzęt i cała ekipa jest już w pełnej gotowości. Kończy się rejestracja. Wkrótce będziemy wiedzieli ilu zawodników wystartuje do pierwszej konkurencji.