WYGRANA KAROLA STARYSZAKA
Mistrzostwa zainaugurował Robert Ślęczkowski wykonując pierwszy start na mistrzostwach. Karol Staryszak nasz reprezentant w klasie osiemnastometrowej po bardzo trudnym locie zwyciężył w pierwszej konkurencji mistrzostw.
Kapryśna pogoda w pierwszym dniu mistrzostw umożliwiła rozegranie bardzo trudnych konkurencji we wszystkich klasach. Zadaniem dnia dla klasy 15 metrowej był przelot prędkościowy w minimalnym czasie 2 godziny przez wyznaczone obszary o długościach minimum 172,8 km i maksimum 340,3 km. Pozostałe klasy poleciały na przeloty prędkościowe:
Starty ziemne rozpoczęły się o godzinie 11:45. Rozwój warunków pogodowych w ciągu dnia zaskoczył wielu zawodników. Pogoda zmieniała się błyskawicznie. Jako pierwsi wystartowali piloci z klasy otwartej. Początkowo podstawa cumulusów wynosiła 1100 m a noszenia 1-1,5 m/s. W ciągu dnia sporadycznie udawało się wykręcić 1400-1600 m w noszeniach do 2 m/s. Największym problemem były spore obszary zacienione przez rozlewające się chmury stratocumulus i altocumulus tłumiące na długo termikę. Duża grupa pilotów z klasy otwartej i osiemnastometrowej powtórzyła start ziemny. Nasi piloci z klasy 15 metrowej startowali na końcu kolejki. Po odczepieniu mięli duże problemy z uzyskaniem wysokości umożliwiającej odejście na trasę. Janusz Centka omal nie wylądował na lotnisku. Mirek Hołyś został zepchnięty przez wiatr na wschód od lotniska. Janusz szybciej osiągnął wysokość umożliwiającą odejście na trasę. W rezultacie piętnastki odeszły osobno co utrudniło współpracę. Lot kontynuowali samodzielnie osiągając metę. Centka tracąc do lidera około 110 pkt zachował dobrą pozycję do dalszej rywalizacji.
Dwaj najwięksi pechowcy to Zbyszek Nieradka i Mirek Matkowski. Pierwszy po długim przeskoku nie zabrał się we wznoszeniu termicznym będąc kilkadziesiąt metrów poniżej swojego partnera i w rezultacie wylądował poza lotniskiem na 88 km trasy. Jego los podzieliło wielu faworytów (Jannowitch, Jones i pozostali Anglicy). Do mety doleciało zaledwie 15 z 50 pilotów klasy 18 metrowej. Większość nie przeleciała 100 km co spowodowało, że Karol za zwycięstwo otrzymał zaledwie 550 pkt. Z drugiej strony Zbyszek nie poniósł zbyt dotkliwej straty punktowej i zachował szanse na dobrą pozycję w klasyfikacji końcowej.
W podobnej sytuacji jest Hołyś, który traci do lidera około 380 pkt. Mirek Matkowski rozszedł się z Robertem po zaliczeniu drugiego punktu zwrotnego. Lecąc północną stroną trasy na drugim boku nie trafił w kilka noszeń i został zmuszony do uruchomienia silnika, który posiada w swoim szybowcu. Jest to równoznaczne z lądowaniem poza lotniskiem. Robert kontynuował lot z powodzeniem południową stroną i szczęśliwie ukończył konkurencję na 12 miejscu.
Więcej informacji na stronie internetowej organizatora www.wgc2008.org
Jacek Dankowski
Kierownik Ekipy
Tel Kom. +49 15223179752 (od 28.07.2008 do 16.08.2008)
Email: j.dankowski@wp.pl