WWGC 2009 - blog

II Dzień Mistrzostw

Dzisiejsza pogoda zapowiada się gorzej niż wczorajsza. Cumulusy mają pojawić się później i ma być bardziej sucho. Za to wiatr, który trochę nam wczoraj dokuczał, znacznie się zmniejszył. Według prognozy maksymalna podstawa Cu to 2200 m.

Pomimo gorszej pogody organizatorzy zdecydowali się na dłuższe niż wczoraj zadania. Dla klasy standard - 509,4 km, klub - 439,5 km i 15-metrów - 520,9 km.

Holowanie rozpocznie się o godzinie 11:00. 

Olga Michalak

Po Pierwszej Konkurencji

Pogoda okazała się jeszcze lepsza niż przewidywana. Nasze Panie, po zaliczeniu trasy wróciły na lotnisko już o 16-tej. Komentarz Marty: "To były warunki jak w Teksasie", najlepiej oddaje wrażenia z pierwszego podczas WWGC 2009 punktowanego przelotu. Jak sięgnąć okiem, w każdym kierunku 3/8 Cu o podstawie ponad 2000m.
W klasach standard i klub konkurencja okazała się być dosyć wyrównana. Nasze zawodniczki, chociaż zajęły dziś dalsze miejsca, nie mają dużych strat punktowych do zwyciężczyń. Są zadowolone z pięknego, szybkiego lotu w warunkach dawno nie oglądanych w Polsce, gdzie ostatnio pogoda nie rozpieszczała szybowników. Prognozy pogody na następne dni zapowiadają intensywne latanie.

Pozdrawiamy wszystkich sympatyków, którzy odwiedzają nasz blog. Będziemy starali się na bieżąco informować o wydarzeniach na zawodach w Szeged.

I Dzień Mistrzostw

Niedzielny poranek przywitał nas błękitem, przyjemną temperaturą ok. 18°C i komunikatem meteo obiecującym całe niebo cumulusów. Wiatr w porównaniu z wczorajszym dniem zapowiadano znacznie słabszy.

Na briefingu o 10.00 dostalismy dzisiejsze zadania:

- wielobok 405,3 km dla klasy standard,

- wielobok 310,9 km dla klasy klub.

Holowanie do konkurencji rozpoczeło się o 11.30. Już po 20 minutach obie nasze zawodniczki były w powietrzu i wykręcały się w  2-3 metrowych kominach. Początkowa podstawa Cu ok. 1600m szybko się podnosiła. 

Asia zglosiła odejscie na trasę o 12.19, Marta o 12.48.

Anna Michalak

Podsumowanie treningu

W czasie treningu, który dał się nam we znaki, głównie z powodu morderczych upałów (do 39°C), nasze zawodniczki zapoznały się podczas kilku lotów z rejonem rozgrywania zawodów i procedurami na samym lotnisku.

Sobota przyniosła oczekiwane z utęsknieniem ochłodzenie i wreszcie cumulusy na niebie, i chociaż silny wiatr uniemożliwił latanie jest nadzieja, że od niedzieli pogoda pozwoli organizatorom na wykładanie ambitnych konkurencji w przyjaznych szybowniczkom warunkach. 

Ceremonia otwarcia Mistrzostw odbyła się zgodnie z planem o 18.00 w Ratuszu Miejskim.

Anna Michalak 

Subskrybuj zawartość