
W poprzednich zawodach piloci helikopterów latali bardzo blisko zawodników. Niestety helikopter jest mniej zwrotny od szybowca i dodatkowo w czasie dolotu przy dużej turbulencji nie może latać tak szybko jak szybowce. W tych zawodach helikoptery na trasie były prawie niewidoczne. Trzymały się w sporej odległości od lecących szybowców. Powietrze w Nowej Zelandii jest tak przejrzyste, a technika żyroskopów w platformie podwieszonej pod helikopterem tak dobra, że można było filmować z daleka.