Obudził nas padający deszcz. Są takie dni zwłaszcza ostatni dzień zawodów kiedy to padający deszcz nie martwi niektórych pilotów. Tak było dzisiaj. Na twarzy Janusza i Karola nie było smutku. Na odprawie padły słowa „No task today" co jest równoznaczne z zakończeniem rywalizacji podczas 30 Szybowcowych mistrzostw Świata. Jutro w programie jest przewidziana ceremonia zakończenia mistrzostw, która rozpocznie się na lotnisku w Luesse o godzinie 10:00 rano. Na podium stanie najpierw Janusz Centka. Otrzyma srebrny medal za 2 miejsce w klasie 15 metrowej.
Janusz Centka wywalczył tytuł wicemitsrza Świata. Jest aktualnym mistrzem Europy (Francja 2007) i wicemistrzem Europy (Finlandia 2005). Wygrał poprzednie mistrzostwa Świata rozegrane w Szwecji w 2006 roku. Wszystkie opisane sukcesy zdobył latając znakomitym polskim szybowcem Diana 2 konstrukcji inż. Bogumiła Beresia. Mirosław Hołyś jest debiutantem w mistrzostwach Świata, pilotem z najmniejszym doświadczeniem w reprezentacji. Zastąpił pilota powołanego do reprezentacji 3 tygodnie przed wyjazdem na mistrzostwa. W przyszłości z pewnością osiągnie lepsze rezultaty. Tym razem mistrzem został Węgier Gyorgi Gulyas. Latał bardzo równo przez całe zawody.
Karol Staryszak to jeden z bardziej utalentowanych pilotów, Przedstawiciel młodego pokolenia szybowników. Zdobył pierwszy w swojej karierze medal w mistrzostwach Świata. W ubiegłym roku wywalczył srebrny medal podczas Mistrzostw Europy startując na polskim szybowcu Diana 2 w klasie 15 metrowej. Zbigniew Nieradka pilot osiągający bardzo dobre wyniki w ostatnich latach dysponował szybowcem o niższych osiągach. Jest to jedyna przyczyna gorszego wyniku. Potencjał i umiejętności naszego zawodnika w połączeniu z lepszym szybowcem mogą stworzyć szansę na kolejne medale w mistrzostwach najwyższej rangi.
Słabsze wyniki pilotów klasy otwartej w dużej mierze były spowodowane problemami technicznymi z szybowcami. Robert Ślęczkowski latał na jednym z dwóch szybowców w klasie, który nie ma certyfikatu na pełną masę (850 kg). Powoduje to gorsze osiągi zwłaszcza przy większych prędkościach. Dodatkowo popełnił błąd w ostatniej konkurencji co kosztowało pogorszenie pozycji o 6 miejsc w klasyfikacji końcowej. Mirek Matkowski stracił sporo punktów w pierwszej konkurencji. W kolejnych systematycznie odrabiał straty. W ostatniej konkurencji poleciał na szybowcu zastępczym o dużo gorszych osiągach. Było to spowodowane uszkodzeniem skrzydła w szybowcu Matkowskiego przed startem do ostatniej konkurencji.
Podsumowując można powiedzieć, że były to bardzo udane mistrzostwa. Zdobyliśmy dwa medale co potwierdza wysoką pozycję naszych pilotów w Świecie. W mistrzostwach startowali reprezentanci 34 krajów. Medale zdobyli Polacy, Niemcy, Holendrzy - po dwa i Węgry, Francja, RPA - po jednym. Dużą niespodziankę sprawili piloci z Wielkiej Brytanii nie zdobywając w tym roku medalu.
Chciałbym podziękować wszystkim, którzy nas dopingowali i pomagali. Słowa uznania należą się całej ekipie, naszym znakomitym pomocnikom, bez których sukcesy nie byłyby możliwe. Szczególne słowa podziękowania kieruje do naszych głównych sponsorów PLL LOT S.A i SOL AERO, które mają bardzo poważny udział w końcowym sukcesie naszej reprezentacji.
Więcej informacji na stronie internetowej organizatora http://www.wgc2008.org/
Jacek Dankowski
Kierownik Ekipy
Tel Kom. +49 15223179752 (od 28.07.2008 do 16.08.2008)
Email: <j.dankowski@wp.pl>