Niestety czwartek był ostatnim dniem mojego treningu we Francji. W sumie wylatałem ok. 19 godzin w czterech lotach. Na 7 dni pobytu tylko 2 były niepogodne, raz padał deszcz a raz wiał bardzo mocny wiatr i nie było fali.
Oto podstawowe koszty pobytu w Vinon:
- składka klubowa 125E za 12 dni,
- licencja francuska 38E bez ubezpieczenia za 12 dni (gdy się lata na własnym sprzęcie),
- hole - od 24 do 60E, ok. 3E za setną część godziny (moje hole trwały od 4 - 600m termika do 10 minut - 1200m fala)
- noclegi - 10E za osobę w pokojach na lotnisku (niski standard) lub gospodarstwie agroturystycznym na skraju lotniska
http://pagesperso-orange.fr/la_clape_vinonsurverdon/clape_uk/tarifs.htm,
- dojazd ok. 2100km w jedną stronę z centrum Polski - udało mi się w 24 godziny samej jazdy
Kutno - Świecko - Frankfurt/Men - MulhouseFR - GrenobleFR - SisteronFR - Vinon sur Verdon
- autostrady - Francja ok. 40E, Niemcy bez opłat, Polska 3X27zł (w Polsce najdroższe:((,
- paliwo na autostradzie jest generalnie drogie (1,08E), choć w Niemczech przy prawie każdym zjeździe jest stacja po kilka centów tańsza. We Francji zjechaliśmy w Bourg en Bresse i tankowaliśmy po 0,929 na Carrefourze w centrum miasta:) W okolicach Vinon paliwo było po ok. 0,96E;
- niestety skasowali mnie także za wypożyczenie Flarma - 50E :(
W marcu i kwietniu na południe Francji zjeżdża mnóstwo Niemców, Szwajcarów i innych Europejczyków. Pogody zaczynają być naprawdę fajne, podstawy sięgają nawet pod 4 tysiące metrów. Jest to jedyne miejsce w Europie, gdzie można swobodnie trenować na termice i wykonywać naprawdę długie przeloty o tej porze roku. Region ten jest wręcz fenomenalny jeśli chodzi o ilość dni lotnych w roku. Powiada się, że jest ich ok. 300... Ja spędziłem tam w sumie od 2006 ok. 6 tygodni i może 5-6 dni było nielotnych.
Do Vinon warto pojechać ze względu na:
- niższe koszty w stosunku do Saint Auban i innych klubów, w St. Auban płaci się za postój szybowca 170E/tydzień..
- super atmosferę stworzoną przez ekipę pod kierunkiem Regisa Kuntza - szefa pilotów, przyjmują wszystkich z otwartymi ramionami:)
- latanie nie tylko w górach, ale i na płaskim terenie, który otacza Vinon, zdarzaja się tu często fronty bryzowe i konwergencje:) z dolotem przez płaskowyż nie ma żadnych kłopotów, jedynie czasem zdarzaja się na dolocie do gór,
- przepiękna okolica Prowansji - warto tu przyjechać:) klimatyczne, uwielbiane przez artystów, stare miasteczka; największy kanion w Europie (Verdon); lazurowe wybrzeże; temperatury 15 - 20st. w marcu;
- rejestracja trwała dosłownie 10 minut (sprawdzenie licencji, badań, papierów szybowca, opłaty)
Generalnie warto przyjechać w ten rejon nie ważne gdzie. Ja polecam Vinon, nic mi za to nie płacą;), może inni polecą St.Auban, możemy podyskutować. Tydzień to trochę krótko, najlepiej przyjechać na dwa a nawet dłużej, choć to grozi, uwaga - PRZELATANIEM ;) Warto się także wybrać większą ekipą lub dogadać z kimś, zaciągnąć szybowiec i latać na zmianę. Tak by obniżyć koszty.
To by było na tyle jeśli chodzi o moje przemyślenia.
Pozdrawiam i życzę najlepszych chwil na Prowansji.
Tosiek