Piątek: Po porannych manewrach czekaliśmy na decyzję w sprawie rozegrania ostatniej, dziesiątej konkurencji Szybowcowych Mistrzostw Świata Juniorów. Bardzo nam zależało żeby lecieć, licząc na ewentualną poprawę wyników w trudnej pogodzie. Niestety pogoda pogarszała się z godziny na godzinę. Niestety tak brzydkiej pogody we Włoszech jeszcze nie widzieliśmy. Od rana było pochmurno, zimno, później na dodatek zaczęło padać. Organizatorzy znów z niewiadomych przyczyn wyłożyli grid tak, że musielibyśmy startować z silnym tylnim wiatrem. W końcu jednak nikomu nie było dane oderwać się od ziemi, ponieważ konkurencja została odwołana.
Zapakowaliśmy już szybowce do przyczep i powoli zaczynamy się pakować. Dziś wieczorem odbędzie się impreza zakończeniowa, a oficjalne zakończenie Mistrzostw i wręczenie nagród zaplanowane jest na jutro na godzinę 10:30. Potem czeka nas długa droga do domu (ok. 1900 km).
Już po powrocie do kraju postaramy się szerzej podsumować nasz wyjazd. Teraz możemy na szybko napisać, że były to bardzo ciężkie Mistrzostwa. Pogoda wbrew pozorom nie rozpieszczała nas (oglądając wyniki możnaby dojść do innych wniosków) i momentami było bardzo ciężko szczególnie, że są to tereny bardzo trudne lub czasami niemożliwe do ewentualnego lądowania przygodnego. Najrówniej z naszej ekipy latał Jędrek Skłodowski czego efekty widać w wynikach. Bardzo dużo się nauczyliśmy i mamy nadzieję, że te doświadczenia zaprocentują w przyszłości.
Końcowe wyniki wyglądają następująco:
Klasa klub:
1. Killian Walbrou - FRA - Std. Cirrus CS11-75
2. Miloslav Cink - CZE - Cirrus Std B
3. David Bauder - GER - Std Cirrus G
11. Jakub Barszcz - POL - Jantar Std 2
12. Leszek Duda - POL - Jantar Std 2
22. Michal Lewczuk - POL - Jantar Std 3
W klasie standard:
1. Patrick Gai - GER - LS 8
2. André Weidlich - GER - Discus 2b
3. Felix Loth - GER - LS 8
7. Jedrzej Sklodowski - POL - LS-8
10. Piotr Jarysz - POL - LS 8
20. Michal Kwasniak - POL - SZD-55