W Omarama wieje, na Żarze śnieg i romantyczny księżyc

Zgodnie z kilkudniowym przewidywaniami - nad Wyspą Południową wieje.

Niż znad zachodnich wybrzeży Australii gonił z dużą prędkością masy wilgotnego powietrza zwracając ogromne iliści wody Neptunowi, od Port Darwin ,aż po Antarktydę. Fortpoczty  niżu i systemu frontów szturmują teraz Wyspę Południową. Wiatr formuje ogromny mur halniakowy nad zachodnim wybrzeżem wyspy .Przymorską barierę gór zlewają potoki deszczu.W tym obszarze kraju średnia opadów rocznych wynosi ponad 12000 mm t,j. około 25 razy więcej niż w rejonie Polski centralnej.Zapora górska suszy powietrze a głębokie doliny odchylają skośnie wiatr, kierując suche powietrze nad wschodnie obszary wyspy.

W Omarama temp 22,9 C .wilgotność 26 % ,ciśnienie 1010 hpa , wiatr 15-25 KT z kierunku NW . W tych warunkach nie ma szans na termikę a wiatr, szalejący wzdłuż równolegle ułożonych do siebie grzbietów skalnych,  nie tworzy żagla. Fala powstaje wysoko dwuwarstwowo.Nad pasmem drobnych zafalowań zwiazanych z rzeżbą terenu ma szansę powstać wysoka fala ,równoległa do linii wybrzeża.W strefie przejsciowej prawdziwe piekło.Jest też możliwość ,że nie polecą w wysokie góry a na wzgórza na południe i wschód od lotniska  ułożone poprzecznie do wiatru.

Trzymajmy więc mocno kciuki za wszystkich - jeśli polecą!       Seba trzymaj się!

Nad Żarem mróz i  piękny księżyc polerujący srebrne śniegiem góry.

Tomasz Kawa