Coraz dalej i szybciej

Czwartek: Jak zawsze w Rieti późny start, późne odejście na trasę... Ale jazda dziś była niesamowita. Podstawa trochę niższa niż wczoraj - ok. 3500 m QNH (elewacja lotniska ok. 400 m). Polecieliśmy na zadeklarowane trasy ponad 300 km (klasa klub) i 400 km (klasa standard). Układ trasy standardowy dla Rieti -> najpierw na południe, potem na północ. Organizatorzy niemal zawsze w ten sposób wykładają tu trasy na zawodach i tak samo chcemy trenować.

Szybkie przeloty

Trzeci dzień naszego treningu minął bardzo szybko. Poranne przygotowania, bardzo długie oczekiwanie na start, ale jak już polecieliśmy, to rzadko była okazja do zwolnienia. Podstawy miejscami sięgające 3800 metrów, noszenia 2-4 m/s. Część trasy przebiegała na termice bezchmurnej, część po kłaczkach, szlakach. Do tego doszła jeszcze konieczność wykonywania długich przeskoków. Po późnym starcie (ok. 14) na trasę odchodziliśmy dopiero ok. godziny 15. To dlatego, że Włosi spodziewali się kolejnego dnia z przewagą termiki bezchmurnej i rano ustalili początek holowania na 13:30. W praktyce można było zacząć ok. godzinę wcześniej. Niestety nie było holowników.

polowa konkurencja

Ponownie całe lotnisko opustoszało... Kilka pań (m. in. Krysia) wylądowało nie w polu, a na lotnisku nie ukańczając konkurencji, więc ja np. mam na dziś spokój. Reszta naszych pilotów i pomocników spędzi ten wieczór niestety w drodze. Tym bardziej niestety, że na dzisiaj organizatorzy zaplanowali imprezę niespodziankę.

Niespodzianką bedzie chyba to, że nikt nie zdąży na lotnisko na 20.30.

Witajcie Juniorzy!

Tradycyjnie wyniki konkurencji dostępne są na oficjalnej stronie zawodów [ http://www.wwgc2007.org/ ].

Wczoraj do lotniska nie doleciała jedynie Ania, którą warunki pogodowe zmusiły do wylądownia w polu niedaleko ostatniego punktu.

Słońce już "przeżarło" alto nad lotniskiem i pojawiają się pierwsze Cu.

Trzymamy kciuki za Juniorów ;)

Marta

Daleka droga do Włoch...

Miejsce rozgrywania tegorocznych Szybowcowych Mistrzostw Świata Juniorów nie ułatwiło zadania zawodnikom. Ok. 1800 km do pokonania, cieżki górski teren i bardzo wysokie temperatury...

nareszcie dobra pogoda :)

Wczorajszy wieczór udał się, wszystkie ekipy stanęły na wysokości zadania i przygotowały regionalne specjały. Polski stół był jednym z najbardziej obleganych. :)

Dziś, po przejściu w nocy frontu chłodnego, niebo jest usiane cumulusami o podstawach ok. 1400 m, gdzieniegdzie tworzą się szlaki. Zawodniczki, w zależności od klasy, mają dziś do przelecenia od 300 do 380 km. Czekamy na powrót!

Ola

w czasie burzy notki się mnożą

Faktycznie nie było dzisiaj pogody (nawet dla francuzów) wystarczającej do rozegrania konkurencji. Prognozy się sprawdziły i po 12 mieliśmy już pełne pokrycie i opady deszczu. W tej chwili nad lotniskiem przechodzi Cb.

Czas wolny wykorzystaliśmy na zwiedzanie zamków i odpoczynek po tych nieszczęsnych polowych konkurencjach.

Marta

16 lipca

Wyniki wczorajszej konkurencji dostępne są na oficjalnej stronie zawodów.

Dzisiaj dzień wolny, na lotnisko nasunął się front. W planach mamy zwiedzanie zamków i odpoczynek.

Wieczorem odbędzie się International Evening, każda ekipa ma przygotować jakąś tradycyjną narodową potrawę. My podamy sałatkę, wędliny i alkohol.

Marta

15 lipca

Wyniki wczorajszej konkurencji są dostępne na oficjalnej stronie zawodów. Żadna z naszych nie obleciała trasy lecz dwie (Asia i Ania) wróciły na lotnisko. Znów jednak była to konkurencja głównie "polowa".

Dzisiaj znów podobna, bezchmurna pogoda. Dla klasy Standard zadanie dnia to wielokąt z czterema punktami o długości 167 km, dla 15 M. to wielokąt z 4 punktami 187 km, dla Klubów obszarówka z 3  obszarami od 105 do 199 km.

Wieczorem odbędzie się sabat, więc liczymy na to, że nasze zawodniczki wrócą przed wieczorem :)

po startach

Starty zakończyły się kwadrans po 15. Wszystkie zawodniczki są już na trasie. Niestety, organizatorzy wyłożyli trasy na południe, a to na północy są cumulusy.

Nieoczekiwanie, ok. 15 min. temu już wyjechał wózek po standarda 2ND.

Mamy nadzieję na powrót naszych pilotek na lotnisko.

Ola

Subskrybuj zawartość